Sniło mi sie, że byłam w Niemczech i trafiłam tam do szpitala. Za nim sie w nim znalazlam bylam na dworze, było tak gorąco ze wszyscy po mieście chodzili w strojach kompielowych i to była taka ''moda''. Na początku miałam niebieski strój ale strasznie mi sie nie podobał i chciałam go zmienic. Wytzrasnełam inny, moj ''wymarzony'' stroj. był on bez ramiączek i kolorowy w paski. Chcialam go ubrac i pokazac sie chlopakowi ale nie miałam gdzie tego zrobic bo wszyscy sie na mnie patrzeli. Poszlam z nim do windy, ale tam caly czas wchodzili jacys ludzie. W koncu go ubrałam a mojemu Kamilowi (mojemu chłopakowi) podobał sie. Szliśmy gdzies i strasznie chciało mi sie siku, biegłam przez cale osiedle żeby wysikac sie w krzakach. Nagle znalazlam sie w przychodzi dla zwierząt - u weterynarza. Miałam ze sobą owczarka niemieckiego dla ktorego kupiłam paste do zębow i szczoteczke. Czekajac na korytarzu podeszła do mnie obca kobieta i zapytała czy dobrze sie czuje, po czym trafiłam do szpitala. Gdy sie tam znalazłam był ze mną Kamil, ktory za wszelką cene chciał też trafic do szpitala zeby byc razem ze mną. Okazało sie, że miałam zostać przewieziona do szpitala w Los Angeles i w związku z tym razem z Kamilem przeglądałam nazwiska na wielkiej tablicy ktora zajmowała całą ściane w sali. W koncu, po jakimś czasie znalazłam sie w szpitalu w Los Angeles razem z panem Kamilem. Musze przyznać, że bylo fajnie, mieliśmy wspolną sale, jedno łóżko. Caly czas był przy mnie, to było takie miłe. Niestety wszystko musiało sie kiedys skończyć. A mianowicie do szpitala trafiły dwie dziewczyny. Jedna była kulturystką i mierzyła dwa metry, była taka ogromna. Kamil od razu sie z nią zakumplował i o mnie zapomniał. Spędzał z nią kazda chwile. Piętro było połączone z basenem i schodząc w doł po schodach, wchodziliśmy do wody wprost do basenu. Pewnego dnia leżałam smutna i przyglądałam sie jak Kamil świetnie się bawi a ja nie miałam siły wstać z łóżka, podsluchałam rozmowe dwóch lekarzy. Własnie wtedy okazało sie, że w tym śnie miałam 20 lat! Lekarz mówił coś w stylu ''Szkoda mi tej 20 latki, martwie się o nią '' Wtedy wstałam i popłynełam do Kamila, chciałam z nimn porozmować. Oczywiście on mnie totalnie zlał, nawet chyba nie zauważył, że stoje w wodzie obok niego.. Wrociłam smutna do łóżka. Nagle do pokoju w którym leżałam weszly 4 dziewczyny, każda siadła na swoje łóżko. Jedna zaproponowała abyśmy rozwiązywali krzyżówke. Odpowiedziałam jej, że jestem w tym bardzo słaba i że odpada, wiec zagrałyśmy w sudoku. Musiałam wybrac numer od 1 - 9. Zastanawiałam sie nad 6 i 9.. Dziewczyny śmiały sie, że mam jakies skojarzenia.:D W koncu wybrałam sudoku nr 9, ktore okazało się być chyba najtrudniejszym. Wtedy zadzwonił telefon, odebrałam od mamy i prosiłam ją, że chce wracać juz do domu.. Ogolnie okazało sie, że leżałam w tym szpitalu bo byłam chora na raka i dziewczyny, które leżały tam ze mną miały tą samą chorobę.. Co za sen. Szpital szpital i szpital, jednym słowem - nic miłego. hmm to chyba dwa słowa. No jeden kij, wiadomo o co chodzi !
Sprawdzałam w senniku co ten sen moze mniej wiecej oznaczac. Wyszło mi ze czekają mnie bardzo złe nowiny, niespodziewane i pilne sprawy. Że spędze wakacje w cieplych krajach i bede radosna. A do tego czeka mnie wypadek wprawdopodobnie samochodowy, ale nie groźny. Żeby tego było mało mam okres w zyciu silnego stresu lub niepowodzen :D
Jak by nie patrzeć.. Ostatnio złapała mnie policja, i jechałam lodówą, długa historia nie bede zanudzac.. może to ma jakiś związek z tym? czekaja mnie złe nowiny itd. hm? Wakacje w cieplych krajach, o tak ! kto o tym nie marzy ? ;-) Jade w lipcu do Niemiec, a w sierpniu czekają mnie Włochy ! Wakacje z panem Kamilem myśle, że bedą udane! Pozatym dziś było zakonczenie roku, ktorego nie miałam, ponieważ chodze do szkoly wieczorowej. Szkoda tylko ze pogoda jednym słowem jest do dupy. deszcz i deszcz a gdzie nasze ukochane słonko? Pokaż się ! ;-)
Miłego dnia życzę :*
piątek, 28 czerwca 2013
środa, 26 czerwca 2013
FIRST
Witam was na moim blogu. Założyłam go w celu zapisywania swoich snów. Od zawsze interesowało mnie także ich znaczenie. W sumie jestem szczęściara, bo zapamiętuje nawet drobne szczegóły. Zawsze ciekawiło mnie skąd te sny sie biorą.. niektóre są tak realistyczne że po przebudzeniu po jakimś czasie zadaje sobie pytanie czy to mi sie śniło, czy to sie już działo, hehe. Zawsze sprawdzam w senniku co dany sen oznacza. Czy to co tam pisze sie sprawdza? W sumie nie wiem, 50 % na 50. Jednak, gdy cos sie zgadza zawsze jestem w szoku :d No cóż. Życzę miłego czytania, mam nadzieje, że zajrzycie tutaj czasem. Poczytacie i pocieszycie swoje mordki. Miłego wieczoru !♥
Subskrybuj:
Posty (Atom)